
Bezrobocie powoduje, że młodzi przestają mieć cel w życiu, chwieje się ich system wartości. Moment psychicznego załamania przychodzi zwykle po trzech miesiącach bezskutecznych poszukiwań pracy.
18 kwietnia w ramach Gdańskich Wykładów Solidarności, organizowanych przez Europejskie Centrum Solidarności oraz Uniwersytet Gdański, przewodniczący KK Piotr Duda odpowiadał na pytanie "Dlaczego rynek pracy potrzebuje związków zawodowych?". – Dzisiaj, w tym drapieżnym świecie, młodzi ludzie w pojedynkę na rynku pracy nie dadzą rady. Dlatego warto się organizować i walczyć razem – mówił do młodych słuchaczy szef „S”. Piotr Duda wskazał, iż „pętlę bezrobocia” nakręcają m.in.: nieskuteczne instytucje rynku pracy, zły system edukacji czy umowy śmieciowe. Dlatego fundamentem zatrudnienia powinny być umowy o pracę na czas nieokreślony. – Firma zyskuje stabilną i doświadczoną kadrę, w efekcie staje się bardziej konkurencyjna. Pracownik zyskuje poczucie bezpieczeństwa – przekonywał szef „Solidarności”. Przewodniczący wspomniał również o inicjatywach podejmowanych przez Związek: obywatelskiej inicjatywie podwyższenia płacy minimalnej do 50 proc. średniego wynagrodzenia czy walce z podwyższeniem wieku emerytalnego do 67 roku życia. Piotr Duda przekonywał również słuchaczy, że warto się organizować i warto należeć do „Solidarności”. – Nie jesteś sam jeśli masz problemy w pracy. Masz większą szansę na wynegocjowanie wyższych płac i lepszych warunków pracy. Zyskujesz pomoc w przypadku niesprawiedliwego traktowania, dyskryminacji, przemocy. Korzystasz z pomocy prawników i związkowych ekspertów. Jesteś aktywny i możesz pomagać innym – mówił.



